niedziela, 2 sierpnia 2009

Igielnik/niciak?




Na nici za małe na igły za duże :-). Pudełko, które zrobiłam na plenerze. Długo czekało bo uparłam się je najpierw do końca polakierować a dopiero potem pokazać. Na koniec położyłam dwie warstwy Touch Me więc nie da się w nim przejrzeć ale w dotyku- poezja :-)))

6 komentarzy:

apandana pisze...

śliczny, właśnie jestem w trakcie lakierowania też niciaka, tez z tym papierem , na prawdę ten touch me jest taki super ? może i ja sobię kupię

Manualnie.pl pisze...

Touch me jest boski i mocno uzależnia :) Nie od parady ma taką nazwę;) A pudełko wyszło fajnie!:) Uściski!:)

Marcia pisze...

Niesamowicie podoba mi się ten niciak. Jest bardzo stylowy.

Trzpiot pisze...

Dzięki dziewczyny :-)

anna pisze...

Witam, niciak wyszedł Ci bardzo fajnie, szczególnie wieko niezwykle mi się podoba!!! :-)
pozdrawiam
ania

Trzpiot pisze...

:-)dziękuję, napis wykonany został stemplem do scrapbookingu