niedziela, 19 września 2010

Lazur i krówka



Ten lazurowy odcień bejcy (na butelce prozaicznie stoi "niebieski") strasznie mi przypadł do gustu. Skomponowałam z "dzieciowym" słodkim papierem i oczywiście szablonami. Zamiast koronki, którą chciałam oddzielić drewno od papieru użyłam konturówki.
I na szybko machnięte pudełko z krową, serwetka mnie zachwyciła już dawano i w końcu udało mi się ją wykorzystać.


A na tapecie mam krowi chustecznik. Właśnie nie "z krową" a "krowi". Już się lakieruje, pokażę za trochę :-)

9 komentarzy:

Peninia pisze...

Śliczna:)

MariaPar pisze...

Chustecznik cudo !
Wlaśnie taki niebieski.
Pozdrawiam niedzielnie

lejdik pisze...

Podobają mi się bardzo Twoje ostatnie turkusowe robótki!! Co znaczy magia koloru, fajne kontrasty i zwykły chustecznik ze zwykłym decopuage staje się czymś naprawdę niezwyczajnym!Super!

Reyes "El telar de mi abuela". pisze...

PRECIOSO TRABAJO.
Saludos desde las islas Canarias

aga pisze...

Rewelacyjny ten niebieski turkus!!!!Piękny hustecznik!

Olga Baklanova pisze...

Очень красивая работа!

Anonimowy pisze...

Chwilę do Ciebie nie zaglądałam i proszę jakie cuda. A ten niebieski znam :) Rzeczywiście jest cudny, a pomieszany z zielonym ma bardzo fajny morski kolor :)
pozdrawiam ciepło
olinka :)

Agata Adelajda pisze...

Boski chustecznik! Śliczne kolory. U mnie ostatnio wszystko monochromatyczne i jesienne...

Maria pisze...

Hello Doris! Please visit my blog, there is an award waiting for you!!! Kisses!