niedziela, 22 listopada 2009

Zarobiona jestem


U Was też tak przed Świętami? Jeszcze na suszarce wisi 15 bombek i krochmalą się frywolne choinki, aniołki........ O, muszę się pochwalić co udało mi się opanować:


Ale nie mam czasu żeby do Was pozaglądać!!! Straszni mi tego brakuje...

10 komentarzy:

ach1974 pisze...

U mnie też szaleństwo, a dom wygląda jak warsztat, teraz oprócz drobiazgów i kompletów bombek z lampionami których jeszcze nie zaczęłam stoi mi 20 skrzynek na wino! Z którymi muszę skończyć za 2 tygodnie. To znak że idą święta!

anya.es pisze...

Mam to samo:) Ale koleżanka frywolizuje pięknie! :)

dorota pisze...

Jestem pełna podziwu dla Ciebie! Cudne frywolitkowe ozdoby!!

Brises pisze...

Ach, frywolitkowanie pięknie Ci wychodzi, a i "zarobienie" cudnie się zapowiada.

savannah pisze...

Super frywolitki, ciekawe jak by wygladala cala choinka przybrana takimi koronkami, pewne bardzo elegancko i gustownie.
Jak sie naucze, to moze kiedys dam sie skusic :) jak to mowia "lepiej pozno niz wcale, pozdrawiam

Amalena pisze...

tak, kochana.. dokładnie u nas też tak :)

Kasia pisze...

Frywolitek nie pojmuję ale podziwiam. U mnie spokój.Nic nie robię.

blog niedzielny pisze...

frywolitkie bardzo ladne ,nie robie,ale moze kiedys sprobuje

rachel pisze...

frywolitki cudne!!:) dzięki za przemiłe słowa!:)

mojkawaleknieba.blogspot.com pisze...

Śliczne ja też zamierzam popróbować.Pozdrawiam Agata.