sobota, 5 września 2009

wygrałam :-)

W Zaciszu Wyśnionym wygrałam książkę. Po raz pierwszy udało mi się coś wygrać w blogowych konkursach. Cieszę się niezmiernie, chyba jednak należy próbować. Jak w tym dowcipie o człowieku, który żali się Bogu, że ten go nie kocha, nie wspiera bo jego największym marzeniem jest wygrana w totolotka a Bóg na to "tylko w końcu daj mi szansę- zagraj!!!". Zazwyczaj kopię kawały, teraz pewnie też ale chodzi o puentę ;-))

7 komentarzy:

Aleksandra pisze...

Gratulacje :-)

barbaratoja pisze...

Nie mogę już wytrzymać,moja książka jeszcze nie czytana.Musze dokończyć moje serwetki na wymianę;-)

Jednoskrzydła pisze...

och to super - zazdraszczam wygranej!!!

dowcip znam w takiej wersji*:
Biedny Żyd modli się do Boga codziennie o wygraną w Totka. Bóg zmęczony tymi modlitwami, w końcu odzywa się do niego: "Mosze, Ty daj mi szansę, Ty kup los."

*uwielbiam szmoncesy...!

CzekoLady pisze...

Gratuluje! Ja też ostatnio mam szczęście w blogowych słodkościach:) Może jednak w Totka zagram??

Trzpiot pisze...

Dzięki dziewczyny, dzięki Aniu, w Twojej wersji dowcip wygląda DUŻO lepiej. Ja też lubię humor żydowski :-)

Marcia pisze...

Serdecznie gratuluję wygranej :))

Amalena pisze...

Nie skopałaś.. hihi.. Gratulacje!!! =)