niedziela, 17 czerwca 2012

co z pieca wyszło







Jak już pisałam- elementarz, jedyny ręcznie lepiony wazon pękł podczas wypału :(









3 komentarze:

Snow pisze...

Ja mam jakiś wybrakowany piec, bo z mojego nic takiego fajnego nie wychodzi:)))

Rena Tuśka pisze...

bosko, bosko!

Jasmin pisze...

Śiewtne, zwłaszcza te z koronką bardzo mi się podobają. Pozdrawiam cieplutko