piątek, 30 lipca 2010

pokładki na top-ie


Tym razem Pani od wrzosów wyraźnie zamówiła lawendę, za to w ośmiu egzemplarzach. Mam nadzieję, że przypadnie do gustu.
I drugi komplet, na wymiankę. Nie spodziewałam się, że efekt będzie taki czekoladowo- smakowity :-)))

13 komentarzy:

ABily pisze...

Oba są ładne, a ten czekoladowy pasowałby mi do salonu:)Kiedyś sama muszę się wziąśc i zmalowac jakies podkładki.Jakim lakierem wykanczasz tego typu prace, codziennego uzytku i wrazliwe np na cieplo?

Trzpiot pisze...

werniksem szklącym, samopoziomującym Maimeri nr 746 :-)

savannah pisze...

Lawenda zawsze w modzie i "na chodzie" ;) Ten motyw jest chyba najpopularniejszy wsrod kupujacych, czemu zreszta dziwic sie nie mozna bo wyglada naprawde super.
ja osobiscie bylabym tez za tymi podkladkami na dolnym zdjeciu, maja przesliczny motyw i sa takie eleganckie :)

aga pisze...

podkładki wyszły świetnie mi sie podobając te drugie:)pozdrawiam!

Sandra pisze...

Muy lindos esos posavasos.
Besos,
Sandra

Nika pisze...

Podkładki bardzo mi się podobają - świetnie wykończone:-))

TUŚKA pisze...

NO LAWENDA ŁADNA, ALE CZEKOLADOWE SMAKOŁYKI TO TO CO TYGRYSY LUBIĄ NAJBARDZIEJ:D POZDRAWIAM.

Bezimienna pisze...

Śliczne podkładki, te drugie pasowałyby mi pięknie:)

Biljana pisze...

Hi Doris!
Very nice and beautiful;)))
Hugs, Biljana

lejdik pisze...

Lawenda śliczna, chociaz osobiście mi się juz ten motyw patrzył)) Natomiast czekoladowe- cuuudne!!!

Ulkaaz pisze...

podobają mi się ...pewnie też dlatego ,że mam wieeelkie zamiłowanie do lawendy:))

kiciula pisze...

ale cudne podkładeczki, bardzo mi się podobają oba wzory :)

AgnieszkaMD pisze...

Super podkładki, cieszę się, że przyłączyłaś się do mojej wymianki :).