sobota, 8 października 2011

Na literę M...


Zrobiłam na dzisiejsze spotkanie. Najpierw dłuuuuugi proces myślowy, później szybki przebłysk "maki". Zapas stosownych serwetek pod ręką posiadam z techniki wiadomej. W celu zabezpieczenia pasta żelowa, to wszystko na papierze japońskim i szycie koptyjskie. Hm, nie widać tego.... :(

Ps. Po pierwszych komentarzach śpieszę dodać, że zdjęcie prezentuje notes :)

13 komentarzy:

Mały biały domek pisze...

Piękna karteczka i wszystkie detale super widać , jak się powiększy fotkę. Pozdrawiam serdecznie Dorcia:)

jaga pisze...

sliczna karteczka

tina pisze...

great

gooseberry pisze...

tak, tak... notes...piękny z bliska!

lejdik pisze...

"Szycie koptyjskie" w notce spowodowało, że pomyślalam, iz wzięłaś się za patchwork...a to z koleii zaowocowało myślą, że ...no!:D
Tak więc piekny notes w maki wyszedł:D:D
Pozdrowienia

rozanecznik pisze...

Dorotko śliczne prace stworzyłaś. Skra-perka z ciebie pełną gębą:) Fimostworki podbijają me serce;) Pozdrawiam Tusia
Ps. Zaglądam, zaglądam choć komentarzy brak, tak jak czasu:)

raeszka pisze...

Cudnie ozdobiłaś notes :).

Nika pisze...

Bardzo fajny notes :-)

Kasia pisze...

A mnie z daleka motylek przypominał witrażyk... ;))
Śliczny!

Peninia pisze...

Notesik wyszedł Ci rewelacyjnie...Cudo!

Serdecznie pozdrawiam i dziękuje z serca za odwiedziny na blogu i miłe słowo:)
Uściski i promyki jesiennego słonka posyłam.

Peninia*

rachel pisze...

śliczny jest!!!:) powiększyłam sobie zdjęcie.....i wpatrywałam się, wpatrywałam....:) cudny jest:)

coco.nut pisze...

śliczny notesik - żałuje, że nie miałam okazji "zmacać" ;)

Mała Ichi pisze...

Kurcze, Twoje prace są robione ze smakiem i wszystko do siebie pasuje. Mnie wychodzą jakieś takieś bez ładu i składu :P Ale praktyka czyni mistrza :)

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie na wymiankę ATC :)