poniedziałek, 8 października 2012

A ta jest moja...

2 komentarze:

Aluna pisze...

Super, taka wężowa :)

Agata Adelajda pisze...

Cudna! No to się trzeba nieźle nadłubać. Mnie się łapki trzęsą i jak na razie zrobiłam jedne cienkie koraliki i to kilka lat temu.
podziwiam:)