poniedziałek, 13 lutego 2012

Igła


Hm, czy u mnie nigdy nie może być prosto? Z tego co zdążyłam podejrzeć to moja interpretacja znacznie odbiega od wizji pozostałych uczestniczek wyzwania. Może dlatego, że mam dwie lewe do szycia? A może dlatego, że ten nałóg jest mi całkowicie obcy?

4 komentarze:

glinka121 pisze...

Przestroga ...

Snow pisze...

Ale efekt zamierzony chyba osiągnęłaś, brr aż mnie dreszcze przeszły. Dobra praca.

coco.nut pisze...

o kurteczka... niesamowita interpretacja!!!

aldi pisze...

dobre....Dorcia...bardzo dobre!!!