sobota, 17 września 2011

Lenistwo...

Lawendowo



aniołowo



pozostałe



brochy


W kwejkowym teście osobowości wyszło, że cechuje mnie lenistwo. No cóż, skoro nic nie robię to coś w tym chyba jest ;) Na dowód mojej bezczynności tygodniowy urobek na zbliżającą się Promenadę. Komercyjnie.

Piekarnik zajmuje fimo a ja zaległam w łożu. Polenić się dalej ;)

9 komentarzy:

barbaratoja pisze...

Ojej, to ile byś zrobiła gdyby nie "cechowało cię lenistwo"?

Fimo pisze...

Bardzo pracowite to Twoje lenistwo :)

Nika pisze...

Fajne to Twoje lenistwo - żeby wszyscy tacy leniwi byli :-))
Pozdrawiam

Agata Adelajda pisze...

Śliczne podkładki - napisz czym lakierujesz, czy się nie klei jak stawiasz gorące.

lejdik pisze...

Agato-Adelajdo- kup spray bezbarwny do karoserii samochodowej, nic się nie będzie przyklejać;)
Dorciu, leż, leż- a samo Ci urośnie!:D:D
Serdecznie pozdrawiam, piękne rzeczy robisz, jak tak nic nie robisz...;)

Margherita pisze...

JAk może cię cechować lenistwo skoro co rusz to nowe wpisy, pomysły i ciekawe prace.Ja mimo chęci ciągle narzekam na brak czasu by wreszcie udoskonalić mój blog..ehh...
Wszystko jest Cudowne....;-)

Magda pisze...

Leniuchuj tak dalej. Efekty rewelacyjne :)

Florentyna pisze...

...i z takiego leniuchowania takie cuda wychodza!!! cos inaczej musisz robic niz ja, leniuchujesz na wspak na bok, albo jeszcze inaczej? Nie przestawaj leniuchowac!
Pozdrawiam:)))

rachel pisze...

ale wszystko smakowite...brochy cudne!:)