czwartek, 22 kwietnia 2010

Takie sobie biżu...



Bezmyślnie zakupiona pasta strukturalna "efekt piasku", kolor "Grecja", (użyta wcześniej tylko raz, zaczęła już przybierać formę kamienia), farby akrylowe: czarna, granat i biała, werniks szklący. Inspiracja cudnymi bransoletkami Desik. Nie wiem czy udało mi się rozszyfrować technikę :-)) w każdym razie z efektu jestem bardzo zadowolona. Choć biżu Ani jest lata świetlne przede mną :-)

6 komentarzy:

Aleksandra pisze...

Wyszła Ci bardzo, bardzo udanie :) i słusznie jesteś zadowolona :)

marArt pisze...

tak,tak i ja jestem za!!!

savannah pisze...

Uwazam ze efekt jest wiecej niz zadawalajacy, a bransoletka prezentuje sie bardzo orginalnie...a teraz lece sprawdzic czy moja pasta strukturalna nie przemienila sie w kamien,o kurcze !!!!

NieZapominajka pisze...

Kochana super ci wyszło! Od razu zapachniało mi pracami Desika.
Widać ta pasta czekała tylko na bransoletki :-)

jaga pisze...

wyszła piękne!
Chyba i ja wykorzystam swoja stara pastę bo tez już robi się kamień

lejdik pisze...

Wspaniały efekt, myślę, że Twoja praca w niczym nie ustępuje innym:))
Co do zbyt entuzjastycznie czynionych zakupów to też kiedyś nakupiłam 'cudów', właśnie mi przypomniałaś, że pora najwyższa coś z nimi zrobić:))