środa, 7 kwietnia 2010

Jeszcze w temacie Świąt...




Dziecię uchwyciło klimat naszego stołu. Było bardziej sielsko niż klinicznie :-)

6 komentarzy:

Mały biały domek pisze...

Ja protestuję ....na dietce jestem ...a tu takie pyszności .Aż się zaśliniłam....aaaaa jutro się będę odchudzac, idę na małe co nie co:))

MariaPar pisze...

Prawdziwie polskie śniadanie wielkanocne. Ładne ujęcia ze słońcem w tle.

bestyjeczka pisze...

Ja tam lubię taki klimat, pięknie zastawiony stół, pysznie wyglądające smakołyki!

Amalena pisze...

Piękny stół :) Aż znów się robię głodna, mimo że przekroczyłam wszelkie granice świątecznego obżarstwa :) Pozdrawiam cię serdecznie:)

savannah pisze...

Fantazja i tyle...smakolyki az slinka cieknie no i ten klimat, nastroj...ech,pozazdroscic mozna :)

lejdik pisze...

Ależ piękny stół!!! Biesiada na pewno się udała, ale teraz, po świętach- wstawianie takich zdjęć powinno być zabronione- odchudzać się trzeba!:D