niedziela, 10 października 2010

szukajcie a znajdziecie...



Dziecię kochane znalazlo: slicznoci od Lejdik i wspomniana karteczka.
Aha, w paczce od Bożeny byla jeszcze czekolada, wspomnienie....:-)

6 komentarzy:

Kasia pisze...

Trzpiotku, Ty łasuchu... ;))
Piękne prezenty!
Ściskam ciepło.

Atena pisze...

Przesliczne prezenciki.
Zwlaszcza ta poduszeczka.
Pozdrawiam

Amalena pisze...

Czekolada zawsze znika :) to się akurat nie dziwię =)

Kartka cudna :) Ściskam

Agata Adelajda pisze...

Mam dla Ciebie coś miłego:
http://sprawydomowe.blogspot.com/2010/10/ulisses-james-joyce-mnie-tam-psy-chodza.html

Śliczne skrapki:)

Czekoczyna pisze...

Przeglądam Twojego bloga i się ślinię. Ach gdybym ja tylko potrafiła robić takie maleńkie cudeńka... gdybym mogła się nimi otaczać na każdym kroku... Po prostu piękne rzeczy tworzysz! Wyjątkowo spodobało mi się pudełko na chusteczki - połączenie kolorów jest urzekające. Pozdrawiam i na pewno będę zaglądać.

Biżuteria z filcu pisze...

Prezencik wspaniały!