Moja Mama poczyniła woreczki na lawendę. Zdjęcie trochę nieciekawe: organza wygląda na nim jak folia ale w naturze są urokliwe. I co ważne cieniutkie przez co wydobywa się intensywny zapach kwiecia.
Szkoda, że nie potrafimy się pokochać: ja i maszyna do szycia :-(
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz