U Alizee do wylosowania słodki marynarski królik. A ja pokazuję zdjęcia łazienkowego kompletu z poprzedniego posta. Kobiałka będzie służyla jako pojemnik na papier. Dzisiaj nie ma pana żeby nałożyć nową rolkę na bolec w podajniku. W tym rozwiązaniu nie będzie takiej potrzeby ;-))
czwartek, 27 sierpnia 2009
Łazienkowy komplet i królicze candy
U Alizee do wylosowania słodki marynarski królik. A ja pokazuję zdjęcia łazienkowego kompletu z poprzedniego posta. Kobiałka będzie służyla jako pojemnik na papier. Dzisiaj nie ma pana żeby nałożyć nową rolkę na bolec w podajniku. W tym rozwiązaniu nie będzie takiej potrzeby ;-))
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Etykiety
- codziennik (115)
- scrapki (115)
- Czego Jaś się nie nauczył... (111)
- candy i inne zabawy (43)
- biżuteria (35)
- decu (31)
- ceramika (16)
- Trzpiotki (9)
- moja muzyka (6)
- Czego Jaś się nie nauczył... scrapki (2)
- beading (2)
- filc (2)
- kursy (2)
- na szyję (2)
- Czego Jaś się nie nauczył...scrapki (1)
- fimo (1)
- podróże (1)
- sc (1)
6 komentarzy:
Rewelacyjny pomysł! Baaaaaaardzo mi się podoba ten twój komplecik łazienkowy :-)
ale to śliczne , nie wiedziałam że takie rzeczy są w liroju
Dzięki dziewczyny :-)
W Leroy tak naprawdę to była kupiona ławka i preparat zabezpieczający przed wilgocią którym pokryłam preparaty. Stare plastykowe lustro oprawiłam w ramę zakupioną na starociach. Podwójna półka i kobiałka za łączną kwotę 8 zł zakupione zostały w Czaczu a półkę z lewej w czasach mojego dzieciństwa przywieźli mi dziadkowie z Zakopanego. Wszystko musiałam tylko oczyścić i przemalować :-)
Komplet boski! A pomysł z podajnikiem na papier toaletowy świetny:) Żeczy wyglądają bardzo podobnie do ławy w moim pokoju, która jest metalowa. Ale chyba w podobny sposób malowana. Pozdrawiam ciepło.
O właśnie - WSG, jak malowane:)Bardzo fajnie wszystko zrobiłaś.Pozdrowionka:).
Śliczne są zarówno lustro, jak i półka i kobiałka, uwielbiam takie rzeczy!
Prześlij komentarz