Zegar podobał mi się do momentu gdy przyszła pora na cyferblat. Nie lubię tych gotowych, szczególnie tych z cyframi rzymskimi: są takie kanciaste, guboszowate. Próbuję sobie stworzyć szablon dzięki któremu będę mogła tapując nanosić na tarczę subtelne cyfry arabskie ale na razie raczkuję :-( Dla tego zegara wydrukowałam tarczę i przekopiowałam zwykłą kalką techniczną, potem tylko poprawka ale nie takiego efektu oczekiwałam :-(
środa, 2 września 2009
Zegar
Zegar podobał mi się do momentu gdy przyszła pora na cyferblat. Nie lubię tych gotowych, szczególnie tych z cyframi rzymskimi: są takie kanciaste, guboszowate. Próbuję sobie stworzyć szablon dzięki któremu będę mogła tapując nanosić na tarczę subtelne cyfry arabskie ale na razie raczkuję :-( Dla tego zegara wydrukowałam tarczę i przekopiowałam zwykłą kalką techniczną, potem tylko poprawka ale nie takiego efektu oczekiwałam :-(
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Etykiety
- codziennik (115)
- scrapki (115)
- Czego Jaś się nie nauczył... (111)
- candy i inne zabawy (43)
- biżuteria (35)
- decu (31)
- ceramika (16)
- Trzpiotki (9)
- moja muzyka (6)
- Czego Jaś się nie nauczył... scrapki (2)
- beading (2)
- filc (2)
- kursy (2)
- na szyję (2)
- Czego Jaś się nie nauczył...scrapki (1)
- fimo (1)
- podróże (1)
- sc (1)
5 komentarzy:
Mnie się ten zegar podoba, tylko cyferblat faktycznie mógłby być trochę bardziej widoczny (trochę ślepa jestem). Ale motyw cudny... :-)
u Asket na blogu jest tarcza do wydrukowania
Dzięki :-)
Jest bardzo ładny, nie wiem dlaczego się smucisz :) Zresztą, nie pierwszy i nie ostatni, wskazówki są wyjątkowo piękne!
Faktycznie troszku na dole się cyferblat z wzorem zlewa no ale w końcu człowiek na błędach się uczy i następnym razem na pewno będzie lepiej :D ale reszta jest w jak najlepszym porządku :D wszystko śliczne motyw, cieniowanie no i wskazówki są cudowne :D
Prześlij komentarz