W prezencie od moich mężczyzn dostałam prezenter do biżuterii. Podmówiłam się bo na obu moich wystawkach miałam problem z zaprezentowaniem moich prac. Przed Świętami cały skręcony zapas udało mi się wyprzedać więc na prezenterze to co skręciłam w pierwszym dniu Świąt.
Na drugą połówkę już nie starczyło więc dzisiejszy dzień wyciągnęłam warsztat i poskręcałam jeszcze trochę. Wszystkie można zobaczyć w mojej galerii na fotosiku.
Pora roku nie sprzyja jakości zdjęć :-(
I jeszcze remanent u Mamoon trudno przejść obok obojętnie :-)
6 komentarzy:
Fajny prezent :-) My to już chyba zafiksowane jesteśmy, ja mojego Mikołaja namówiłam na szablony i pastę, a z pozostałych prezentów najdłużej oglądałam serwetki ;-)
No proszę, Mikołaj się spisał i spełnił marzenie prezentowe ;)
Przyszłam złożyć Ci życzenia w Nowym Roku, wszelkiej pomyślności, nieustającej weny i wielu kupujących by prezent w mgnieniu oka świecił pustkami ;)
Pozdrawiam cieplutko
Ivonn
Piękna biżu i piękny prezent od Panów. Szkoda,że ja nie mam takiego. Ale dostałam lutownicę i tzw. trzecią rękę.
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!Ale masz fajnie w święta robiłaś b izu. Ja siedziałam u mamy, a w drugi dzień u teściowej.Cóż.
Ależ udany prezent! Uroczy i praktyczny, czego można chcieć więcej. Piękne kolczyki tworzysz.
Pozdrawiam serdecznie.
Hello, Trzpiot!
Happy new year for you too :)
Kiss
Cris
dostałaś super prezent, a biżuteria śliczna :)
Prześlij komentarz